Gmina Przywidz

Gmina Przywidz położona jest w centralnej części województwa pomorskiego (powiat gdański). Jest jedną z siedmiu gmin Powiatu Gdańskiego.

Siedzibą władz Gminy jest miejscowość Przywidz.

Czytaj więcej...

Nagłówki gazet krzyczą: „Przemoc kryje się w gimnazjach” „Pobili siedemnastolatka, bo wszedł na ich dzielnicę” „Mój syn odezwał się źle i dostał!” „Szkoła walczy z przemocą” „Raport Radia Gra. Przemoc w bydgoskich szkołach” „Bili i szantażowali trzynastolatka” „Pijany 15-latek pobił nauczyciela” „Drawsko Pomorskie. Gimnazjaliści z piwem na dyskotekę” „Libacja alkoholowa w szkole” „Gimnazjaliści na czele młodych przestępców” „Gimnazjalistki na rauszu”. Czy patologia w szkołach to już „chleb powszedni”?

W ostatnich latach w Polsce obserwuje się wzrost zachowań patologicznych wśród dzieci i młodzieży w szkole. Co trzeci uczeń i co trzeci nauczyciel przyznają, że jest to w ich szkole jest poważnym problemem (źródło: Gazeta Wyborcza „Sondaż: Dzieci w szkole są samotne”) Małoletni maltretują słabszych, dokonują rozbojów, zabójstw, gwałtów itp. Coraz częściej dochodzi do aktów przemocy w stosunku do nauczycieli. Zachowania patologiczne nasiliły się w dużym stopniu w momencie przejścia z realnego socjalizmu na gospodarkę rynkową. Szybkie przemiany, bezrobocie, brutalne oddziaływanie przemocy z gier komputerowych, filmów, telewizji oraz zaniedbania rodziców wobec własnych dzieci, nadrabiane liberalizacją wychowania, to wszystko skutkuje poszukiwaniem przez dzieci swego miejsca w świecie zdominowanym przez „rządy małolatów”.

Niestety również i szkoła przyczynia się do upadku moralności wśród naszej młodzieży, gdyż skupiła się jedynie na działalności dydaktycznej, odsuwając funkcję wychowawczą i opiekuńczą.

Życie dzieci zdominowała walka o przetrwanie w szkole, na terenach przyległych do szkoły, na drodze dom-szkoła, podwórzu oraz w samej rodzinie. Zasada współpracy i wzajemnej pomocy została zastąpiona zasadą dominacji, wymuszania i siły. Prowokacyjne zachowania uczniów, nadpobudliwość ruchowa, niezdolność do koncentracji i niechęć do zdobywania wiedzy sprawiają, że nauczanie stało się niezwykle trudne. Coraz częściej ignorowane są polecenia nauczycieli, ośmiesza się dorosłych i dewastuje mienie szkolne, niszczy się rzeczy słabszych. Rządzić zaczyna siła i szukanie jak najwyższej pozycji w hierarchii rówieśniczej. Metody? Im bardziej radykalne tym szybciej zdobyte uznanie i tym większy prestiż wśród rówieśników.

Wszędzie nasze dzieci są poddane walce o dominacje a korytarz szkolny, z racji łatwości oddziaływania na dużą grupę rówieśniczą stał się idealną areną niepożądanych zachowań. Przemoc słowna: wulgaryzmy, przekleństwa, popychanie, zabieranie przedmiotów, bójki, wyzwiska to obecnie nie tylko domena chłopców a również i dziewczynek, które także często prowokują takie zachowania. Każda forma wybicia się ponad przeciętność jest wykorzystywana. Narkotyki spożywanie alkoholu, palenie tytoniu to jeden z atrybutów bycia „kimś” w „stadzie wilczków”. Zachowania te są wręcz akceptowane przez grupę, gdyż każde słowo sprzeciwu grozi wyobcowaniu.

Jak zapobiegać dalszej eskalacji zachowań patologicznych? Odpowiedź jest trudna, jednak dyscyplinowanie nauczycieli, zakładanie monitoringu to tylko jeden z aspektów i to nie najważniejszy, gdyż oko kamer nie sięga we wszystkie zakamarki szkoły, nie widzi terenów wokół szkoły, drogi dom-szkoła, podwórza, rodziny ucznia. Jednak kamery powodują odsuwanie problemu od szkoły na zasadzie: „przecież robimy wszystko”.

Niestety, aby nowe pokolenia nie okazywały się społecznie i emocjonalnie nieprzygotowane do życia w świecie dorosłych, szkoła musi powrócić również do funkcji wychowawczej i opiekuńczej, a zacząć powinna od wychowania… rodziców.

Gimnazjalistki na rauszu

PRZYWIDZ

Dwie pijane trzynastolatki przyszły na lekcje w Gimnazjum w Przywidzu. Jedna z dziewczynek miała we krwi 0,6 promila alkoholu, druga 0,3 promila. Uczennice postanowiły napić się rano, tuż przed lekcjami. Piwo, czy wino im nie odpowiadało. Namówiły zatem nieco starszego kolegę, by przyniósł z domu butelkę wódki. Miał ją zabrać z barku rodziców. Gdy chłopak odmówił, postraszyły go, że zostanie pobity. Jak relacjonuje 14-latek, zmartwił się, że dziewczyny naprawdę mogą go poturbować na czym ucierpi jego młodzieńcza duma. Przyniósł zatem niepełną butelkę alkoholu z domu.

Picia z koleżankami jednak od-mówił i poszedł na lekcje. Uczennice powędrowały zaś nad pobliskie jezioro, gdzie opróżniły butelkę. Na lekcje wróciły chwiejnym krokiem. Nauczyciele zauważyli ich nie-typowe zachowanie i wezwali policję.

- Dziewczynki zostały zbadane na obecność alkoholu we krwi i przekazane pod opiekę rodziców. W ich sprawie przygotowaliśmy wniosek do Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Gdańsku. Na tym nasza rola się kończy - mówi asp. Marzena Szwed-Sobańska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gd.

(WAR)
Dziennik Bałtycki 6.02.2009r dodatek Echo Pruszcza.

Zobacz także [plik w pdf]:

Menu

sport250

Praktyka lekarska

Biżuteria Kingi Jancelewicz

Kinga

Biżuteria Kingi Jancelewicz

Polecamy