Gmina Przywidz

Gmina Przywidz położona jest w centralnej części województwa pomorskiego (powiat gdański). Jest jedną z siedmiu gmin Powiatu Gdańskiego.

Siedzibą władz Gminy jest miejscowość Przywidz.

Czytaj więcej...

„Dlaczego nie napiszecie iż pierwszaki mają wszystkie lekcje na korytarzu lub w sali gimnastycznej!!! Nie mają własnej sali, ubrania wiszą na jednym zbiorowym wieszaku - nie ma szatni. Dzieci piszą i rysują na podłodze!” - takie e-maile otrzymujemy.

Jak wygląda sytuacja w szkołach?

Szkoła na Uhlenberga pracuje na dwie zmiany i nie ma tam warunków dla przedszkola, klasa „0” i „1” mają jedną salę na zmiany, a klasa „2” i „3” drugą salę na zmiany. Szatnia jest za mała aby pomieścić ubrania dzieci z klas „0” - „3” i przedszkolaków. Do tego należy dodać źle opracowany plan lekcji i mamy bałagan, który przewidywaliśmy.

Gimnazjum, to też same problemy. Szkoła ta pracuje już teraz na dwie zmiany. Dlaczego? Oprócz klas gimnazjalnych liczących dzieci: 3 klasy pierwsze (dzieci od 31 do 33): 3 klasy drugie (dzieci odpowiednio 28, 24, 23): 3 klasy trzecie trzy (dzieci odpowiednio 17, 17, 23) doszły klasy ze szkoły podstawowej klasa „4” (liczba dzieci 22), klasa „5” (liczba dzieci 25), klasa „6” (liczba dzieci 34).

Warunki są fatalne

Patrząc na liczbę dzieci, widać, że warunki są fatalne! Brak sal lekcyjnych, brak miejsca w ławkach dla uczniów (dzieci często uczą się siedząc na podłodze). Przekleństwa na lekcjach, to chleb powszedni, ciekawe, jak będzie później, czy też będzie wzywana do nas telewizja opisująca wkładanie kosza na głowę nauczyciela? Nauczyciel, jak również „półpedagoga” (na całą szkołę!) jest bez szans, by w tym tłoku zapanować nad dziećmi! Szansa „poprawy” jednak się pojawiła. Już teraz Dyrektor Zespołu Szkół zapowiedziała, że za dwa tygodnie wydłuży dzień pracy, żeby nie było takiego tłoku na korytarzach. Jak widać, dyrekcja szkoły, nie mogąc sobie poradzić z bałaganem jaki wespół z Wójtem i Radą Gminy stworzyła zakłada, że musi tylko przetrwać z tym problemem do referendum a potem, gdy „bat opinii publicznej” przestanie jej ciążyć, zrobi co jej się będzie rzewnie chciało z naszymi dziećmi. Już teraz konstruuje, że czas nauki zostanie wydłużony co najmniej do godziny 18. Nie trzeba chyba informować, że w tym wypadku będą najbardziej poszkodowane dzieci z Przywidza, gdyż, ze względu na dowozy, uczniowie spoza Przywidza będą uczyć się na pierwszą zmianę.

Warunki socjalne

Niestety, nie ma świetlicy, dostęp do stołówki jest utrudniony, a dzieci szczególnie ze Szkoły Podstawowej jedzą śniadanie siedząc na podłodze na korytarzu. Szatnia to osobny problem, który dyrekcja nie jest w stanie w ogóle rozwiązać, gdyż nie ma pomieszczeń. Nie wspominamy o szafce dla każdego ucznia, jak zaleca Ministerstwo Oświaty. Ogólnie w szkole tłok z powodu braku pomieszczeń socjalnych.

Warunki bezpieczeństwa

Przy takiej masie dzieci praktycznie nie ma żadnych. Nauczyciel dyżurujący, nawet jak dojrzy jakikolwiek incydent, zanim przebije się przez masę dzieci, już dawno jest po, i zastaje tylko poszkodowanego a sprawcy „gdzieś się ulotnili”. Niestety, wrzucenie do gimnazjum dzieci ze szkoły podstawowej skutkuje pokazywaniem słabszym, kto tu rządzi. Już wiele rodziców skarżyło się, że ich dzieci są popychane, szturchane, pomiatane przez starszych. Jednak, euforystycznie nastawiona do swego planu dyrekcja, nie jest w stanie zapanować nad masą dzieci: 227 gimnazjalistów plus 81 dzieci szkoły podstawowej!

Do tego wszystkiego dochodzą rozwozy. Źle zorganizowane, nieprzemyślane, brakuje autobusów. Dzieci czekają często ponad godzinę na rozwóz na dworze, gdyż nie ma świetlicy. Nadzór nauczyciela nad nimi jest czystą fikcją, gdyż opiekun jest jeden a dzieci „z pomysłami” jest cała masa, i nieszczęście gotowe! Kto będzie winien? Dyrekcja za stworzone warunki? O NIE! Zrzuci to na nauczyciela – opiekuna. A nieszczęście, w tym ogólnym bałaganie, to tylko kwestia czasu.

W tym ogólnym bałaganie rodzi się pytanie: jakie warunki bezpieczeństwa będą zapewnione naszym dzieciom podczas rozbudowy szkoły, jeśli już teraz nie panują się nad bezpieczeństwem?

Nauczanie

Leży! Pomijając już ogólny bałagan, bluźnierstwa na lekcjach, ciągłe zmiany planów lekcji, dochodzi jeszcze problem z organizacją, nauczycielami etc. Dla przykładu skupmy się na problematyce języków obcych. Przepraszamy z góry, nad zawiłościami jakie teraz padną, ale nam samym ciężko pojąć, jak ktoś coś takiego był w stanie wymyśleć.

To, że brakuje wykwalifikowanych nauczycieli, to wiemy, że odchodzą, też wiemy, ale jak zrozumieć to, że łączy się starszą klasę „6” z młodszą klasą „5” a potem dzieli na grupy, rzekomo o różnych poziomach wiedzy a w rzeczywistości realizujące (wszystkie) ten sam, początkowy program? Ten sam problem jest i w gimnazjum. Do tego jeszcze dochodzi nieradzący sobie z dziećmi nauczyciel, który nadużywa siły fizycznej w stosunku do uczniów (nazwisko znane PTG)! Dzieci zaczynają się bać lekcji i zaczynają uciekać na wagary!! Co na to dyrekcja? Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

Wychowanie fizyczne. Część dzieci, ze względu na liczne grupy, musi mieć zajęcia na dworze. A co będzie w niepogodę? Brak szatni to znów problem, ale przecież nasza szkoła jest koedukacyjna, i dzieci tu szybciej dojrzewają, więc mogą razem, w jednym pomieszczeniu…

Informatyka. XXI wiek to nowe technologia, które muszą dzieci poznawać od najmłodszych lat, by sprostać wymaganiom w przyszłości na rynku pracy. Jednak dzieciom z Przywidza zamyka się już teraz drogę rozwoju. W Zespole Szkół są dwie pracownie po 10 komputerów, jedna na Uhlenberga druga na Szkolnej. Odbywa się w nich w sumie 9 lekcji tygodniowo. Do tego 4 lekcje odbywają się w Urzędzie Gminy,na 5 komputerach, dla kilkanaściorga dzieci, bez tablicy, dostatecznej ilości krzeseł. Ktoś by pomyślał, sporo, jednak...
Ilość przydzielonej informatyki sprawia, że każda ze szkolnych pracowni komputerowych jest wykorzystywana średnio niecałą godzinę lekcyjną dziennie. Dodatkowo w sali komputerowej prowadzone są inne zajęcia, a dzieci z nudów bawią się komputerami. Efekt - już 5 jednostek nie działa, nie ma internetu. Pamiętajmy, że koszt jednej pracowni to 60.000 do 100.000 zł, że rządowi i ministerstwu oświaty jak fundowali szkołom komputery wraz z wyposażeniem sieciowym chodziło o rozwój i dobry start dzieci w dorosłe życie. Co na to dyrekcja. Otóż stwierdziła że: nauczyciele będą uczyć informatyki „na sucho”. Pozostawmy to bez komentarza.

Może lepiej choć w przedszkolu? Trochę, ale dlaczego „nianią” została sprzątaczka?

Podsumowanie

Osoby prowadzące Zespół Szkół w Przywidzu, wespół z Wójtem i Radą Gminy Przywidz, doprowadziły do całkowitego chaosu, nad którym nie potrafią zapanować. Zamykając, tylko z sobie znanych powodów, budynek na ul. Cisowej, Wójt wykazała się całkowitą beztroską i brakiem poszanowania nie tylko prawa, ale przede wszystkim nas mieszkańców, a w szczególności naszych dzieci. Obecnie dyrekcja Zespołu Szkół w Przywidzu w oczekiwaniu na wyniki referendum nie zrobi nic, by nie zadrażniać bardziej mieszkańców Gminy. Jednak, jeśli mieszkańcy nie odwołają Wójta i Rady Gminy, przewidziały już teraz dodatkowe atrakcje dla mieszkańców i ich dzieci zwłaszcza z Przywidza. BĘDĄ SIĘ UCZYĆ DO 18 LUB DŁUŻEJ, by rozładować tłok.

Drodzy mieszkańcy, nie liczmy, że po referendum będzie lepiej, jeśli nie otworzy się z powrotem budynku na ul. Cisowej, który już teraz wzbudza zainteresowania ewentualnych kupców. Nie ma co liczyć na szybką rozbudowę Gimnazjum o nowe skrzydło, gdyż będzie to trwało minimum 2 lata. Przybudówka ta nie rozwiąże bardzo ważnego problemu - sali gimnastycznej, przez co nadal będzie istniał kontakt gimnazjalistów z uczniami szkoły podstawowej. Dużym problemem będzie także czas rozbudowy, gdyż nikt nie jest w stanie zapewnić 100% bezpieczeństwa dzieci w trakcie budowy. Jak widać, rozbudowa ta to czysta fantazja i zamiast zadłużać Gminę na znaczną kwotę, lepiej byłoby wyremontować i dostosować te budynki, co mamy, choćby dlatego, że taniej i nie byłoby takich kłopotów z nauką jak obecnie.

Powyższe fakty coraz bardziej unaoczniają nam, że obecna dyrekcja przyszła do Zespołu Szkół po to, by zarabiać pieniądze a nie edukować i dbać o nasze dzieci.

----------------------------------------------------------

Menu

sport250

Praktyka lekarska

Biżuteria Kingi Jancelewicz

Kinga

Biżuteria Kingi Jancelewicz

Polecamy