Gmina Przywidz

Gmina Przywidz położona jest w centralnej części województwa pomorskiego (powiat gdański). Jest jedną z siedmiu gmin Powiatu Gdańskiego.

Siedzibą władz Gminy jest miejscowość Przywidz.

Czytaj więcej...

Najbardziej dziurawa droga w Polsce to krajowa trasa 221 między Kolbudami a Przywidzem na Pomorzu - wynika z raportu towarzystwa ubezpieczeniowego Ergo Hestia.

Ubezpieczyciel sprawdził, gdzie między 15 stycznia a 14 lutego doszło do największej liczby wypadków spowodowanych nierówną nawierzchnią dróg. - Nasi eksperci zbadali ponad 7 tys. zgłoszeń z AC i OC zarządców dróg - mówi Piotr Dyszlewicz, ekspert likwidacji szkód w Hestii.

W najgorszej sytuacji są kierowcy jeżdżący drogą krajową nr 221 między Kolbudami a Przywidzem na Pomorzu. Niewiele lepiej jest na skrzyżowaniu dróg 933 i 930 w Mszanie na Śląsku. Pierwszą trójkę zamyka rondo przy trasie północnej w Zielonej Górze.

Ubezpieczyciel sprawdził też, jak wygląda sytuacja w największych miastach. Najsłabiej wypadła ul. Raszyńska w Warszawie i ul. Dąbrowskiego w Poznaniu.

- Już przy pierwszych roztopach znacznie wzrasta liczba zgłaszanych wypadków spowodowanych wpadnięciem w dziurę - mówi Tomasz Piotrowski z Sopockiego Instytutu Ubezpieczeń. Efekt? - Najczęściej to problemy z zawieszeniem, a zwłaszcza z amortyzatorami. Uszkadzają się też często felgi i opony - dodaje.

Co mogą zrobić kierowcy? Odszkodowanie powinien wypłacić zarządca drogi albo firma ubezpieczeniowa, w której wykupił polisę.

- Najtrudniej jest udowodnić, że do uszkodzenia auta doszło przez konkretną dziurę na konkretnej drodze - mówi Piotr Dyszlewicz, ekspert likwidacji szkód w Hestii. Zgodnie z prawem to kierowca musi to udokumentować. - Dlatego od razu po wypadku warto robić zdjęcia i wezwać policję, żeby później mieć dowody - dodaje.

Jeśli kierowca tego nie dopilnuje, nie ma co liczyć na odzyskanie wydanych na naprawę samochodu pieniędzy. Podobnie będzie, jeśli usterka wyjdzie dopiero w czasie przeglądu technicznego auta. - Nie sposób po takim czasie udowodnić, że do uszkodzenia doszło z winy zarządcy właśnie tej drogi - mówi Dyszlewicz.

Czasami nie wystarczy nawet zebrana dokumentacja. Jeśli na drodze, na której doszło do wypadku, był znak ostrzegający przed dziurami i ograniczenie prędkości, o odszkodowaniu kierowca może zapomnieć. - Wystarczy, że zarządca drogi udowodni, że jadąc ostrożnie, z dopuszczalną prędkością, nasz samochód nie uległby uszkodzeniu lub zakres zniszczeń byłby mniejszy - tłumaczy Dyszlewicz. Jednak tym razem to on musi to udowodnić.

mab

Przedruk: wyborcza.biz

Zapraszamy do nadsyłania fotografii dziur w jezdniach występujących na terenie naszej Gminy. Będziemy je sukcesywnie publikować. Zdjęcia z opisem skąd pochodzi prosimy przesyłać na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 


Napisali do PTG

#2

Szkoda, że nie ma statystyki wypadania kierowców z drogi z powodu jej oblodzenia poprzez karygodne zaniedbania Gminy / Powiatu / "Województwa". Jestem przekonany, że tu również bylibyśmy "najlepsi", bo to, co się dzieje na naszej drodze z Przywidza do Roztoki to już przestało być śmieszne. Jeżdżę tą drogą przynajmniej 2-3 razy dziennie i nie sposób mi spamiętać wszystkich aut stojących "w rowie", poprzewracanych znaków drogowych, wyrytych śladów kół w poboczu, potłuczonych szkieł reflektorów. Ja generalnie nie mam problemów z prowadzeniem auta, siedzę prawie zawodowo "za kółkiem", ale na tym odcinku autentycznie mam strach się przemieszczać, cały czas trzeba się pilnować, żeby nie odlecieć gdzieś do rowu, albo nie daj Boże w drzewo. Krystian coś o tym wie. Powtarzam - jest to karygodne zaniedbanie głównie dlatego, że jest to droga o sporym natężeniu ruchu, włącznie z 40-tonowymi ciężarówkami. Dlaczego od granicy powiatu (od wąwozu za Roztoką do Egiertowa) jest w miarę dobrze ??? Somonino/Kartuzy są bogatsi od nas, czy lepiej zorganizowani i lepiej dbają o nasze bezpieczeństwo ?

Kopię tych naszych wywodów przesyłam również do UG Przywidz prosząc jednocześnie o interwencję i zapraszam do przejechania się odcinkiem Przywidz - Klonowo Górne.

Pozdrawiam, Adam

#1

Sprawdzałem w hestii - dziury i tak są w mniejszości. Najgorszy był stan nawierzchni - od Czapielska do Jodłowna. Tam dwa razy kamień rozbił mi szybe - teraz postawili znak uwaga kamienie i ograniczyli prędkość do 50 km/h. Tak więc przy kolejnych roztopach bedziemy mieli znów sajgon ale zarządca wyłączy swoją odpowiedzialność. Na tej drodze poszło sporo szyb i to jest głowna kwota odszkodowań płaconych przez Hestię. Czas na UG - bo to, że głowna droga przelotowa przez gmine to wstyd dla UG. I na nic nie zda się tłumaczenie, że to droga wojewódzka. Ta droga jest droga wojewódzką także na odcinku gmin Kolbudy i Nowa Karczma. Al tam dziwnym zrządzeniem losu drogi są o niebo lepsze.

Krystian

 

 

Menu

sport250

Praktyka lekarska

Biżuteria Kingi Jancelewicz

Kinga

Biżuteria Kingi Jancelewicz

Polecamy