Gmina Przywidz

Gmina Przywidz położona jest w centralnej części województwa pomorskiego (powiat gdański). Jest jedną z siedmiu gmin Powiatu Gdańskiego.

Siedzibą władz Gminy jest miejscowość Przywidz.

Czytaj więcej...

Echo ostatnich wydarzeń w sprawie gazu łupkowego ma dalszy ciąg.

Czytając artykuł opublikowany 6 lipca w Echu Pruszcza można odnieść wrażenie, że bliżej niezidentyfikowana grupka osób (czytaj UFO) zakłóciła spotkanie. Jednak fakty troszkę są inne:

  • grupa była znacznie większa niż 30 osób (chyba nie policzono tych, co byli w drugim pomieszczeniu, co dałoby grupę ponad 50 osobową),
  • badanie prowadzono na zlecenie PGNiG (inf. od przedstawiciela PBS Sopot), co od razu kojarzyć się może ze stronniczością tego typu badań,
  • informacje rozsyłane sms-ami przez zainteresowanych gazem łupkowym mówiły o spotkaniu a nie badaniu,
  • całkowity brak oficjalnych informacji ze strony PBS Sopot oraz władz samorządowych o badaniach na terenie Gminy doprowadziły do niepotrzebnego zamieszania, (czyli znów nieliczenie się z siłą i mobilnością społeczeństwa),
  • brak jest jasnego klucza doboru respondentów, co powoduje dodatkowe negatywne skojarzenia,
  • wszelkiego typu badania powinny odbywać się po rzetelnej, prowadzonej przez niezależnych ekspertów informatyzacji społeczeństwa, a nie przed(!),
  • opłata za udział w badaniach.

Należy też odnieść się do ankiet, jakie niektórzy z naszych mieszkańców wypełniali:

  • pytania zadawane były tendencyjne i podchwytliwe, wzajemnie się wykluczające, a nieuważny respondent - przeciwnik wydobycia gazu, mógł łatwo opowiedzieć się za eksploatacją złóż na terenie naszej Gminy,
  • pytano się o dochody rodzin respondentów, co nasuwa dalsze wątpliwości,
  • ograniczano możliwość wyboru odpowiedzi,
  • żądano podania danych osobowych.

W świetle wszystkich wydarzeń w naszej Gminie dot. wydobycia gazu łupkowego, dziwnych badań naszej społeczności (szukanie zwolenników), braku prawdziwych i kompetentnych informacji na temat złóż, wydobycia gazu oraz szkód górniczych w środowisku, zachodzi pytanie: czemu ma służyć takie zachowanie PGNiG - firmy chcącej uchodzić jako proekologicznej i będącej wiarygodnym i przejrzystym partnerem klientów.

 

Echo Pruszcza 6 lipca 2012

Trwa spór o gaz łupkowy

W. Rozenberg

Fiaskiem zakończyło się badanie opinii społecznej w sprawie wydobywania gazu łupkowego na terenie gminy Przywidz. Na spotkanie zaproszono osiem osób. Byli wśród nich zwolennicy, przeciwnicy i niezdecydowani w tej sprawie. Ponadto przed drzwiami zgromadziła się spora grupa mieszkańców, ale nie zostali oni wpuszczeni na salę. Część z zaproszonych uznało, że badania są niepoważne, bo najpierw trzeba dostarczyć mieszkańcom informacji, a potem pytać ich o zdanie. Grupa ta złożyła pismo z pytaniami, na które poproszono o odpowiedź na piśmie. Na znak protestu wyszli z sali.

- To miało być badanie opinii społecznej ośmiu osób, a nie debata - mówi Marek Zimakowski, wójt gminy Przywidz. - Tymczasem przybyła grupa ponad 30 osób i to nie tylko z naszej gminy. To zamieszanie było niepotrzebne.

Badania miał przeprowadzić Instytut PBS z Sopotu.

- Realizowane przez nas na zlecenie PGNiG badanie dotyczy postaw i opinii mieszkańców gminy Przywidz w kontekście potencjalnych badań złóż gazu łupkowego na tym terenie - wyjaśnia Marcin Spławski, dyrektor Działu Badań Społecznych PBS w Sopocie. - Badania nie są formą konsultacji społecznych, dostarczają jedynie zamawiającemu wiedzy na temat nastawienia społeczności lokalnej do tego zjawiska. Niestety, we wtorek, w trakcie trwania grupy fokusowej przeznaczonej, zgodnie z zaprojektowaną metodologią, dla 8 osób, badanie zostało przerwane w wyniku przybycia na spotkanie około 30 osób. Mogę jedynie dodać, że w innych badanych gminach, badania przebiegają bez przeszkód.

Na spotkanie został zaproszony także Andrzej Przybycień. Zapowiada, że grupa, domagająca się informacji na temat wydobycia gazu łupkowego zdecydowała się założyć gminne stowarzyszenie, które będzie zajmować się tym problemem i nawiąże kontakty z innymi, podobnymi grupami.

 

Zdaniem mieszkańca gminy

Prosimy o informacje

Z Andrzejem Przybycieniem, mieszkańcem Kierzkowa rozmawia W. Rozenberg

Czy jest pan przeciwnikiem wydobywania gazu łupkowego na terenie gminy?

Nie wiem czy jestem przeciwnikiem, czy zwolennikiem. Od pół roku, gdy badania złóż były w toku, nie mogę uzyskać informacji na dręczące mnie pytania. Wielu mieszkańców naszej gminy ma podobne rozterki.

Jakie to są pytania?

Jest ich wiele, a firma PGNiG stara się utrzymać w tajemnicy jak najwięcej danych. Ile odwiertów przewiduje inwestor w gminie Przywidz i w jakich miejscach? Skąd wezmą wodę dla odwiertów? Jaki jest skład mieszanki do wypłukiwania urobku w czasie wiercenia? Co firma planuje zrobić ze ściekami? Grunty z rolniczych staną się górnicze, więc trzeba liczyć się w utratą ich wartości. Jaka jest szansa na odszkodowania odtworzeniowe dla mieszkańców? Czy plony rolnicze z terenów górniczych będą miały zbyt i kto to zapewni?

Czy prowadzone badania nie zadowalają mieszkańców?

To, czego do tej pory doświadczyliśmy, to była farsa, a nie konsultacje. Po co komu opinia mieszkańców, którzy nie mają dostępu do informacji? Najpierw chcemy mieć odpowiedź od inwestora na nasze pytania i to na piśmie. Potem na zebraniach wiejskich warto rozmawiać o naszych wątpliwościach.

 ----------------------------------------------------------

Menu

sport250

Praktyka lekarska

Biżuteria Kingi Jancelewicz

Kinga

Biżuteria Kingi Jancelewicz

Polecamy