Gmina Przywidz

Gmina Przywidz położona jest w centralnej części województwa pomorskiego (powiat gdański). Jest jedną z siedmiu gmin Powiatu Gdańskiego.

Siedzibą władz Gminy jest miejscowość Przywidz.

Czytaj więcej...

W. Rozenberg

Mieszkańcy gminy Przywidz miażdżącą przewagą głosów odwołali z funkcji wójt Bożenę Mielewczyk-Zawadę oraz Radę Gminy z Krystyną Podgórską na czele.

Aby referendum było ważne, musiały wziąć w nim udział co najmniej 1443 osoby przy odwołaniu wójta i co najmniej 1375 wyborców, w przypadku odwołania Rady Gminy. W niedzielnym plebiscycie z uprawnionych do głosowania 4108 osób stawiło się przy urnach 1678 mieszkańców. Za odwołaniem wójta opowiedziało się 1518 osób, a tylko 116 było przeciw odwołaniu. Komisje wyborcze stwierdziły 44 nieważne głosy. Za odwołaniem pełnego składu Rady Gminy Przywidz głosowało 1509 osób, 110 opowiedziało się przeciw, a głosów nieważnych było 59. Tak więc za odwołaniem wójta głosowało ponad 90 procent uczestników referendum, a za dalszym pełnieniem tej funkcji przez Bożenę Mielewczyk-Zawadę niecałe 7 procent. Taka dysproporcja była zaskoczeniem zarówno dla rządzących, jak i opozycji. Widać to było w trakcie głosowania, które przeprowadzone zostało w lokalach wyborczych w Jodłownie, Przywidzu i Trzepowie. Ludzie mówili głównie o swoich obawach.

- Niech pan nie fotografuje nas, bo jeśli pani wójt wygra, to żonie może stać się krzywda, a chwali sobie obecną pracę i nie musi dojeżdżać - takie zdania padały przed lokalem wyborczym w Jodłownie.

Pojawiła się plotka, że pracownicy Urzędu Gminy, którzy pójdą na wybory, nie mają po co w poniedziałek przychodzić do pracy. Podobne opinie pojawiły się również na stronie internetowej referendum2009.przywid.org. Była tam również odezwa ks. proboszcza Mariana Szlagowskiego, który krytykował styl rządzenia wójt Bożeny Mielewczyk-Zawady, ale nie sugerował, jak jego parafianie powinni głosować.

Wnioskodawcy referendum najbardziej obawiali się o niską frekwencję. W gminie były bowiem już dwa głosowania w sprawie odwołania władz, ale oba nie powiodły się właśnie z powodu zbyt małej liczby wyborców przy urnach. Pojawiały się nawet stwierdzenia, podważające sens progu wyborczego. Samej potrzeby głosowania nikt jednak nie kwestionował.

- Cztery osoby do komisji wyborczej desygnowała grupa inicjatywna i po dwie wójt i Rada Gminy - mówiła w niedzielę Anna Samaruk, przewodnicząca Obwodowej Komisji Wyborczej w Jodłownie. - Między sobą, bez ingerencji z zewnątrz, wybraliśmy przewodniczącą i jej zastępcę. Pracujemy zgodnie, bez zbędnych dyskusji o zaletach i wadach obecnych władz. Dziś mamy umożliwić głosowanie i dobrze policzyć głosy za i przeciw.

Nieoficjalne wyniki referendum znane były już kilka godzin po zamknięciu lokali. Mieszkańcy Przywidza dali wówczas wyraz swojej radości zbierając się nad brzegami jeziora.

 

 

 

Menu

sport250

Praktyka lekarska

Biżuteria Kingi Jancelewicz

Kinga

Biżuteria Kingi Jancelewicz

Polecamy