Gmina Przywidz

Gmina Przywidz położona jest w centralnej części województwa pomorskiego (powiat gdański). Jest jedną z siedmiu gmin Powiatu Gdańskiego.

Siedzibą władz Gminy jest miejscowość Przywidz.

Czytaj więcej...

Marek Zimakowski, zarządca gminy Przywidz wygrał przedterminowe wybory na wójta. Otrzymał 1275 głosów i tym samym zdobył bezwzględną większość głosów w I turze głosowania, mimo że mieszkańcy spodziewali się "dogrywki".

Bożena Mielewczyk-Zawada, była wójt odwołana we wrześniowym referendum, zyskała 631 głosów poparcia, zaś na Andrzeja Przybycienia, pełnomocnika grupy referendalnej głosowało 328 osób.

- W wyborach wzięło udział 54,82 procent mieszkańców - informuje Robert Deja, przewodniczący Gminnej Komisji Wyborczej. - W sumie w gminie uprawnionych do głosowania było 4142 osób, wydano 2271 kart, z czego głosów ważnych oddano 2234.

Według przewodniczącego frekwencja była dość duża jak na mroźną pogodę i przedświąteczny czas. Głosowanie we wszystkich trzech lokalach wyborczych przebiegało spokojnie.

Marek Zimakowski obejmie fotel wójta, gdy wyniki wyborów ukażą się w Dzienniku Urzędowym.

Kandydaci nie szczędzili sobie bardzo ostrych słów. Jeszcze tydzień przed wyborami spotkali się w sądzie.

Głosowanie było konsekwencją wrześniowego referendum, w którym mieszkańcy odwołali wójt Bożenę Mielewczyk-Zawadę oraz całą Radę Gminy. Od tego czasu gminą Przywidz kierował Marek Zimakowski. Był zarządcą wyznaczonym przez premiera.

- Dobrze się stało, że zarządzono przedterminowe wybory - uważa Jerzy Gidziński z Przywidza. - Ludzie mieli pretensje do byłej wójt, więc niech społeczeństwo wybierze kogoś lepszego. W końcu mamy trzech kandydatów.

Mieszkańcy mogli się opowiedzieć za Markiem Zimakowskim, Bożeną Mielewczyk-Zawadą lub Andrzejem Przybycieniem, który kilka miesięcy temu przewodził grupie zmierzającej do odwołania pani wójt.

- Interesują nas sprawy gminy i regionu, więc chcemy, żeby działo się tutaj jak najlepiej - podkreśla Halina Popieniuk z Przywidza, która głosowała na Andrzeja Przybycienia. - Zależy nam, by właściwa osoba znalazł się na właściwym miejscu. Jest dużo do zrobienia. Trzeba rozwiązać problem szkoły, przedszkola, ekologii, która jest tak ważna dla naszej turystycznej gminy. Ja miałam największe zastrzeżenia nie do wójt Mielewczyk-Zawady, ale do Rady Gminy, która nie sprawdziła się. Brakowało w niej działania i jednomyślności.

W niedzielę wiele osób zrezygnowało jednak z głosowania. Głównym powodem była pogoda.

- Głosowanie przebiegało bardzo spokojnie, do południa nie było zbyt wielkiego ruchu - mówi Beata Łyskowska, przewodnicząca Obwodowej Komisji Wyborczej nr 2. - Ludzie przychodzili głównie po mszy św. Przed wizytą w lokalach wyborczych mógł rzeczywiście odstraszać mróz, ale i czas - niedziela przedświąteczna.

Pytani mieszkańcy podkreślali także, że zależy im, by w gminie zapanował spokój.

- Ważne jest osiągnięcie harmonii w gminie, a nie tylko by panowały zwady i kłótnie - przyznaje Andrzej Bartoszek z Huty Dolnej. - Głosowałem na panią Mielewczyk-Zawadę. Skrzywdzili ją w ostatnim czasie i bezpodstawnie opluwali.

Przedwyborczo w sądzie
Tydzień przed wyborami w Sądzie Okręgowym spotkali się Marek Zimakowski oraz Bożena Mielewczyk-Zawada. Sprawa dotyczyła nieprawdziwych informacji zawartych w ulotce przedwyborczej kandydatki. Komitet wyborczy Bożeny Mielewczyk-Zawady zarzucał Zimakowskiemu m.in. umorzenie zaległości podatkowych niektórym przedsiębiorcom, odwołanie skarbnika gminy za brak akceptacji spornych wydatków, złą politykę inwestycyjną, Sąd przychylił się stanowiska powoda i komitet musiał m.in. w prasie sprostować nieprawdziwe informacje.

Joanna Łabasiewicz
Dziennik Bałtycki
2009.12.20

 

 

 

 

Menu

sport250

Praktyka lekarska

Biżuteria Kingi Jancelewicz

Kinga

Biżuteria Kingi Jancelewicz

Polecamy