Pierwsi mieszkańcy na Pojezierzu Kaszubskim pojawili się pod koniec plejstocenu. Był to okres schyłku starszej epoki kamiennej to jest około 8000 lat p.n.e. po ustąpieniu ostatniego lodowca. Prowadzili oni koczowniczy tryb życia. Zajmowali się myślistwem, a także zbieractwem. W środkowej epoce brązu w latach 1200 - 1000 p.n.e. wyodrębniła się ludność kultury łużyckiej. Cechowała się, między innymi grobami ciałopalnymi - sypano kamienne mogiły. Natrafiono także z tego okresu na ceramikę. W młodszej epoce brązu wyodrębniła się grupa kaszubskiej kultury łużyckiej. Z kolei w epoce żelaza zaczynającej się około 700 lat p.n.e. na Pomorzu powstaje kultura wschodnio-pomorska, w której wyróżniamy trzy fazy wielkowiejska w latach 700 do 550 p.n.e., popielnic twarzowych w latach 550 do 400 p.n.e. i schyłkowa przypadająca na wczesny i środkowy okres lateński.

W okresie średniowiecza około V wieku n.e. do XII na terenie Przywidza i okolic powstają grody budowane przeważnie na półwyspach wrzynających się w jeziora lub na wyspach albo na wysokich wzniesieniach. W pradawnych czasach, całe pomorze było gęsto pokryte potężną puszczą. Ludzie, którzy przebywali na tym terenie zajmowali się zbieraniem jagód, grzybów, owoców. W późniejszych czasach zajmowali się myślistwem, natomiast nad jeziorami i rzekami rybołówstwem. Na obecność człowieka w epoce kamiennej na obszarze dookoła Przywidza, wskazują tylko nieliczne znaleziska; dwa młoty kamienne, znalezione w Przywidzu są jedynymi dowodami epoki kamiennej.

Człowiek w tej epoce zmieniał swoje miejsce pobytu, w celu wędrówki za zwierzyną. Z epoki brązu tylko nieliczne ślady wskazują na osiedlenie człowieka na terenie Przywidza, np. siekiera wykonana z brązu znaleziona w Przywidzu oraz sztylet z Mierzeszyna.

Pod koniec tego okresu około 1000 lat przed naszą erą mnożą się znaleziska: piękny dzban z brązu ze wspaniałym rogiem do picia. W owych czasach cały kraj był jeszcze gęsto pokryty lasami. Możliwe, że w lasach znajdują się ukryte tu i ówdzie groby z owych lat. Większość tych grobów została zniszczona przez poszukiwaczy kamienia na budowę domów i chlewów, oraz przez kulturę rolną.

Z kolejnej epoki żelaznej znane są prawie w każdej miejscowości wyżyny Gdańskiej groby kamienne, to jest podziemne komory grobowe z urnami, w których przechowywano prochy zmarłych. Takie znaleziska znane są w Przywidzu Dolnym, Klonowie, Gromadzinie, w Hierzeszynie, Miłowie i Zaskorzynie oraz w Buszkowie. Góra zamkowa koło Gromadzina jest szczególnym przykładem w jak korzystnych warunkach Słowianie, Kaszubi - potrafili zbudować umocnienia na wąskim półwyspie wrzynającym się. w jezioro. Było to umocnienie tylko z ziemi i drewna. Z umocnień tych pozostały do dnia dzisiejszego podbudowy wałów. Kiedyś wał z umocnieniem drewnianym zabezpieczał zamek na półwyspie.

W lasach pozostały jeszcze ślady po wałach i rowach, które zabezpieczały przed nieprzyjacielem od strony lądu. Mieszkańcy chronili się przed wrogiem na wyspie i na pewno ją zamieszkiwali, ponieważ świadczą o tym liczne znaleziska pięknych dzbanów glinianych z okresu kultury łużyckiej. Ozdobione w przeróżne wzory wykonywane ręcznie były wypalane wewnątrz węglem drzewnych co wpływało na zwiększenie wytrzymałości mechanicznej dzbana glinianego. Te same wzory dzbanów zostały znalezione na grodzisku jak i na wyspie. Samo jezioro rozciąga się na przestrzeni 4,5 kilometra, wśród zalesionych wysokich wzniesień morenowych. Po środku jeziora znajduje się wyspa porosła starymi dębami i bukami. Wyspa stanowi ścisły rezerwat przyrody. Nieco na południowy wschód od wyspy, w jezioro wrzyna się głęboko zalesiony półwysep, na którym znajduje się stare słowiańskie grodzisko wznoszące się do 17 metrów nad lustro wody. Na nim znajduje się przestrzeń niezalesiona mająca kształt elipsy o dużej średnicy 35 metrów i małej średnicy 25 metrów, nazywaną popularnie polaną zamkową.

Półwysep nazywany jest górą zamkową, gdyż kiedyś stał tam zamek. Ten słowiański zamek zbudowany był z pali drewnianych, a dach pokryty był trzciną. Od strony wjazdowej na grodzisko otoczony był wałem ziemnym. Przywidz jest osadą starożytną, czego dowodzi cmentarzysko starożytne na wschodnio-południowej stronie jeziora w kierunku Gromadzina z grobami kamiennymi - skrzynkowymi zawierającymi urny twarzowe, oraz narzędzia pracy z kamienia i brązu.

Na terenie przywidzkim znaleziono z okresu halsztackiego i lateńskiego: paciorki szklane, paciorki bursztynowe, muszlę kauri i situlę w Grabowie. Situla z Grabowa to naczynie w kształcie wiadra wykonane z blach brązowej bogato zdobione z dekoracją trybową o motywach figuralnych i orientalnych. Jest to rodzaj wiadra używany we Włoszech i wschodnich rejonach Alp w latach 650 do 125 przed naszą erą. W pobliżu starego Wieca odkryto dwie stare słowiańskie osady datowane na początek VIII wieku w odległości około 700 metrów od dwóch starych słowiańskich osad w kierunku Nowego Wieca znaleziono granitową rzeźbę dwugłowego bożka słowiańskiego przedstawiającego Swarożyna. Można przyjąć, że w rejonie przywidzkim, znajdował się największy ośrodek kultu słowiańskiego w okresie wczesno średniowiecznym dla całego Pomorza Gdańskiego. U Słowian na Pomorzu Gdańskim najwyższe miejsce zajmował Swaróg, - bóg słońca, nieba i ognia zwany zdrobniale - Swarożycem. Obok niego czczono Dadźboga, boga żaru słonecznego upalnego lata. Miał on największą ze swych świątyń na terenie słowian zachodnich w grodzie słowiańskim w Radogoszczy. Tereny te obecnie znajdują się w Niemczech. Gontyna ta stała na fundamencie z rogów dzikich zwierząt, ściany jej zdobiły płaskorzeźby, obok znajdował się skarbiec, gdzie wśród skrzyń z pieniędzmi, srebrem, bursztynami i zdobycznymi kosztownościami przechowywano sztandary bojowe, tak zwane stanice. Swarożyc również miał świętego konia. Koń był czarnej maści. Służył on kapłanom do wróżb. Słowiańską świątynię w Radogoszczy kilkakrotnie niszczyli Niemcy. Poraz pierwszy w roku 1069 zdobyły ją wojska biskupa Burchardta, który zrabował świątynię i skarbiec. Na czarnym rumaku Swarożyca wrócił triumfalnie do Niemiec. Wierni Słowianie z Słowiańskiego grodu Radogoszczy odbudowali gotynę. Tym razem na otoczonej wodami jeziora wyspie Dołęża i jeszcze przed 100 lat Radogoszcza była słowiańskim świętym grodem boga Swarożyca. Swarożyca czciły wszystkie plemiona słowiańskie zamieszkujące ziemie dzisiejszej Polski.

Opracowanie na podstawie
„F. Grzegorzewski - Starożytna historia Przywidza 1950r.”
JMB

 

Menu

sport250