Wyrachowanie

Na Wójta wybór jest raczej oczywisty, gorzej na radnych a w szczególności do Rady Powiatu czy Sejmiku Województwa.

Należy się zastanowić, przede wszystkim czy głosować tylko sercem, czy przede wszystkim rozumem. Oczywiście najlepszy scenariusz, gdy się głosuje jednym i drugim, ale skupmy się tylko na tych osobach, które mają dylematy przed urną wyborczą. Pomińmy także wszystkie aspekty związane z cechami osobowymi poszczególnych kandydatów i rozpatrzmy to tylko pragmatycznie.

Województwo pomorskie jest od lat ostoją jednej partii, tak samo jest w powiecie. Patrząc na sposób pozyskiwania pieniędzy przez gminy (zwłaszcza te, które często stawia się nam za wzór) należy zadać pytanie: czy tylko dobrze pisane wnioski są tego skutkiem? Oficjalna wersja: oczywiście! Jednak ta z kuluarów władzy już tego nie potwierdza. Okazuje się, że istnieje coś takiego jak lobbing polityczny i nie zależy to od partii politycznych, gdyż jest wszędzie, i wynika też z czystego wyrafinowania: trzeba zrobić wszystko, by nasze notowania były jak najwyższe w następnych wyborach. To wszystko jest po to, by ciągle brać całkiem niezłą kasę. Czysta polityka.

Co dla nas, mieszkańców, z tego wynika?

Pieniądze pójdą tam, gdzie są sprzyjające samorządy, gdzie jest odpowiedni lobbing polityczny, czyli… tam skąd, są „nasi” ludzie. Nasza Gmina ma już dość eksperymentów i powinna też myśleć kategoriami takimi samymi, jak w tych gminach co się tak szybko rozwijają: pieniądze są potrzebne na rozwój Gminy, by nie być skansenem, by nie wstydzić się, gdzie mieszkamy, by nasze dzieci nie uciekały do miast czy za granicę kraju, dlatego należy głosować na lobbing polityczny ten sam, co będzie rządził w „powiecie”, czy w Sejmiku Województwa. To tam są rozdzielane pieniądze, zwłaszcza unijne. A wybór sercem zostawmy dla bogatych a nie biednych gmin.

Niektórzy obruszą się na takie rozumowanie i zaczną mówić: ale…, ale… Odpowiedź jest jedna: pokażcie jakąkolwiek partię polityczną w kraju, która po 1989 roku była lub jest kryształowa? Wszystkie po kolei robią to samo, w taki sam sposób, tylko nam, malutkim, inaczej to przedstawiając. A później w kuluarach razem pijąc kawę, śmieją się z naiwnych.

Obserwator