Wątpliwości co do Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego

Otóż chciałbym poruszyć sprawę projektu nowego Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla części Przywidza.

Nie pasują mi dwie sprawy a urząd oraz Wójt wydają się mieć sprawę w głębokim poważaniu.

Otóż chodzi mi o obszar ujęty w planie jako 33ZD. Jestem właścicielem działki na przedmiotowym terenie-posiadam akt notarialny-a Gmina zamierza (i zapewne będzie tak jak im pasuje) przekwalifikować działki - w tym i moją - na ogrody działkowe. Z tego co się orientuję i wyczytałem to nowa ustawa o ogrodach działkowych która weszła w życie 19 stycznia nie przewiduje póki co możliwości powstawania ogrodów działkowych na terenach nie należących do Skarbu Państwa lub jednostek Samorządów terytorialnych, także jeśli nowy projekt planu wejdzie w życie będzie zwyczajnie niezgodny z prawem i zapewne nie tylko ja ale i inni właściciele udadzą się do sądu celem wyjaśnienia na jakiej podstawie Gmina od tak zamieniła prywatne ziemie rolne na ogrody działkowe które z definicji są terenem użyteczności publicznej(?) czego nie rozumiem bo skoro to moja własna ziemia to jak może służyć użyteczności publicznej?

Druga sprawa to jeśli już gmina widzi w tym miejscu tereny zielone przeznaczone do wypoczynku rodzinnego tak jak jest to ujęte w planie to kto i dla czego sąsiednią działkę leżącą przy głównej ulicy (teren U3) przeznaczył pod działalność usługową polegającą na dystrybucji olejów, smarów, paliw i innych substancji niebezpiecznych co w praktyce oznacza stację benzynową?! Może planista który przygotował ten projekt mieszka w pobliżu stacji paliw i mu zapachy nie przeszkadzają ale jak można przy terenie który z zasady służy starszym ludziom do hodowli marchewki pozwolić handlować paliwami co prędzej czy później doprowadzi do skażenia ziemi? Nie rozumiem i ubolewam nad tym niesamowicie.

Jeśli mogą Państwo interweniować w tej sprawie i jakoś wyjaśnić mi mailowo lub opisać sprawę na swoim portalu to będę wdzięczny.

Pozdrawiam
(Personalia znane PTG)

 

Tytułem komentarza

Coraz częściej trafiają do PTG sprawy, które Urząd Gminy powinien załatwić we własnym zakresie, z poszanowaniem petentów.

Pobierz: