Połączone Komisje Rady Gminy

Problem był jeden - stołówki szkolne, czyli - znów zamieszanie wokół szkoły. Główny winowajca? Uciekł na urlop. Szkoda, bo od razu wiele spraw byłoby wyjaśnionych a tak, cała Gmina postawiona na nogi musi czekać na powrót Dyrektora Szkoły! I znów Wójt Gminy musiał się tłumaczyć się za swego pracownika. Czy nie lepiej było zatrudnić bardziej kompetentnego dyrektora?

Po burzliwej dyskusji Wójt Gminy złożył wobec Radnych oraz licznego grona mieszkańców i pracowników szkoły obietnicę, że do końca kadencji stołówki szkolne NIE BĘDĄ SPRYWATYZOWANE! Trzymamy za słowo.

Po krótkiej przerwie do głosu dopuszczono mieszkańców, lecz jak to zwykle bywa, mieszkańcy mówili do pustych krzeseł, gdzie powinni zasiadać urzędnicy gminni (Wójt, Z-ca Wójta. Skarbnik, którzy byli obecni wcześniej). Nie pierwszy raz Wójt Gminy ostentacyjne lekceważy osoby z „czarnej listy” i mieszkańców zasłaniając się interesantami. To świadczy już nie o niechęci do opozycjonistów tylko o kulturze osobistej. A gdzie Pani słowa wypowiedziane po wyborze na stanowisko, że chce Pani być Wójtem wszystkich mieszkańców?