Na nic płacze, na nic krzyki...

Jednak okazuje się, że pragnienia rodziców a wizje Wójta i Dyrektor Zespołu Szkół to dwie inne sprawy. Dziwi to zacietrzewienie we wprowadzaniu chorych ambicji, zwłaszcza, że nie baczy się na protesty rodziców i nauczycieli. Jak inaczej można rozumieć tajne spotkanie w tej sprawie z Radnymi, które odbyło się 27 marca 2009 roku oraz przygotowanie uchwał Rady Gminy już teraz bez konsultacji z mieszkańcami naszej Gminy i to przed spotkaniem, o które zabiega Rada Rodziców. I znów padną słowa: „To nie ja, to Pani Dyrektor”, jednak wszyscy wiedzą, kto za sznurki ciągnie w tej Gminie.

Czemu to wszystko ma służyć? Któraś z kolei wizja rozbudowy szkoły jest wizją utopijną, oderwaną od rzeczywistości, tylko po to, by móc się wykazać przed wyborcami, że „to dla nich się tak staram…” Nie ma żadnego sensownego planu rozwoju szkolnictwa w Przywidzu, w tym rozbudowy bazy sportowej. Nie ma planu pozyskania długofalowego pieniędzy ze środków poza budżetowych. Nie ma planu modernizacji budynku na ul. Uhlenberga, który nie spełnia podstawowych norm bezpieczeństwa, nie ma informacji dotyczących planów odnośnie budynku przy ul. Cisowej. Za to karmi się Radnych i mieszkańców informacjami dotyczącymi nadchodzącego niżu demograficznego i zbędnej ilości nauczycieli. Jednak należy pamiętać, że po niżu przychodzi wyż a tego już nasze dwie Panie nie dopowiedziały. Żonglując danymi i nie przekazuje się pełni informacji.

Rozbudowa szkoły wymaga poświęceń. Trzeba zebrać środki tylko dlaczego kosztem naszych dzieci. Obecnie planowane jest łączenie młodszych klas w szkole podstawowej, jednak docierają już informacje, że to samo może być w starszych klasach oraz w gimnazjum. Kasa, kasa, bo pustaki kosztują, szkoda tylko, że rozbudowa szkoły nastąpi spadkiem i tak niskiego poziomu edukacji, ale jak to ujęła jedna z radnych: „17-18 czy 20 i więcej dzieci w klasie i tak i tak zajmować będziemy ostatnie miejsca w rankingu”. Zgodnie z tymi wypowiedziami celem naszych szkół jest produkcja niedouczonych o niskim poziomie inteligencji mięśniaków, których zadaniem jest tylko praca fizyczna a nadzorować będą ich ci, co skończyli gdańskie szkoły czy inne, np. kolbudzką. Nasze dzieci mają umieć tylko zliczyć kasę jaką wydają w sklepie i przeczytać etykietę na butelce z winem marki „wino”. Gratulacje światłemu myśleniu!

W najbliższym czasie czeka nas wiele krzywd dzieci, bo jak inaczej należy rozumieć przerwanie zawiązanych przyjaźni, czy koleżeństwa w szkole, tylko poprzez decyzje administracyjne naszych prominentów, tak ochoczo przyklepywanych przez Radnych. Ciekawe, które wsie wylecą z obwodów przynależności do szkoły przywidzkiej. Dla przypomnienia uchwała nr XIV/109/2004 Rady Gminy Przywidz z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie ustalenia planu sieci publicznych szkół podstawowych oraz określenia ich obwodów mówi, że do obwodu Zespół Przedszkolno - Szkolnego w Przywidzu oprócz Przywidza należą miejscowości: Czarna Huta, Częstocin, Gromadzin, Huta Górna, Katarynki, Klonowo Dolne, Klonowo Górne, Majdany, Michalin, Nowa Wieś Przywidzka, Piekło Dolne, Roztoka, Stara Huta.

Już teraz, przygotowując (zobacz pkt. 6 d i 6 e porządku obrad) uchwałę na sesję Rady Gminy w dniu 30 kwietnia 2009 roku Wójt oraz Dyrektor Zespołu Szkół wiedzą, które dzieci zostaną wyrzucone z Przywidza do innych szkół, więc, na nic płacze, na nic krzyki, klamka zapadła…