Władze się chwalą. My mówimy: sprawdzam!

Od 2013 roku w WPF budujemy III etap kanalizację i oczyszczalnię. Analizując dokumenty Urzędu Gminy i konfrontując z rzeczywistością okazuje się, że budujemy tylko na papierze.

Ktoś powie: „czepiacie się, jest hala, jest biedronka…”. Owszem są, jednak żaden kwiatek nie przysłoni tego, że spora część ludzi nie może korzystać ze zdobyczy XXI wieku, o ekologii nie wspominając.

Zacznijmy jednak od finansów. Temat trudny i wiele osób nie lubi tego czytać, ale to są NASZE pieniądze i warto wiedzieć jak są wydatkowane.

W WPF zaplanowano budowę oczyszczalni i kanalizacji dla Aglomeracji Przywidz etap IIIP Gromadzin, Jodłowno, Marszewska Góra. W 2014 roku przewidziano na ten cel łącznie 12 800 232,00 zł, w 2015 to samo, w 2016 – 13 090 232 zł . Okres realizacji to lata 2013 – 2016. Hmm czyżby termin minął(?), ale czytajmy dalej. 6 października 2016 roku Gmina otrzymała dofinansowanie w wysokości 9 934 886,69 zł (tj. 63,75%) przy wkładzie własnym 5 649 249,31 zł. Pewnie budowa rusza z kopyta! Jednak NIE! To wszystko jest tylko na papierze. Czytajmy dalej: w 2017 roku w WPF zostało zapisane, że koszt całego projektu związanego z uporządkowaniem gospodarki ściekowej to już 19 088 100 zł a dofinansowanie nadal takie jak było, czyli procentowo spadło do poziomu 52,05%. Czytajmy dalej. We wrześniu 2018 roku okazało się, że w WPF przewidywany koszt budowy wzrósł do 34 047 296,00 zł. Jednocześnie uległ zmianie termin realizacji, który obecnie ma być zrealizowany w latach 2016 – 2020. Wójt chwali się, że 19 lipca 2018 roku Gmina otrzymała dodatkowe dofinansowanie do wysokości łącznej 13 918 903,65 zł co obecnie stanowi 40,88% ogólnej kwoty.

Podsumowując: koszty wg dokumentów Urzędu Gminy wzrosły od 12 800 232 zł do 34 047 296 zł a łopaty nadal nie wbito.

Jednakże oddając sprawiedliwość, coś drgnęło: będzie w tym roku opracowany projekt. Przynajmniej tak wójt zapewnia na swojej stronie.

Zaraz odezwie się chór, że się czepiacie, że trzeba przeprowadzić konsultacje, sprawdzić teren i szereg innych przeciwności pokonać. Jednak problemu nie zrozumie ten, który już korzysta ze wszystkich udogodnień. Poza tym spójrzmy na inne gminy. Czy tam też tak opieszale się realizuje zobowiązania? Pech klakierów, gdyż bez trudu można znaleźć podobne działania i to niedaleko: Gmina Suchy Dąb.

Suchy Dąb tak samo jak Gmina Przywidz startowała. Tak samo jak my dostała podobną kwotę [zobacz na WWW]na realizację prawie takiego samego zadania, które podobnie kosztowało. Różnica jest naprawdę niewielka. Jednakże tam się pracuje, gdyż w XXI wieku w państwie należącym do Unii Europejskiej powinno się zapewnić podstawowe standardy życia mieszkańcom.

Gmina Suchy Dąb od momentu otrzymania dofinansowania potrafiła ogłosić przetargi, podpisać umowy [zobacz zrzuty: 1, 2, 3; zobacz na WWW: 1, 2, 3] i teraz kończy budować i na to wszystko zaplanowała jedynie 19 452 017,40 zł! Można? Można! A my? A my nadal nic, nam tylko koszty rosną...

Oj tam, oj tam, teraz zrealizują. Zawsze należy wtedy zadać pytanie: od 2013 roku był czas na realizację i nie wybudowano, więc jakie są szanse, że akurat teraz to zostanie zrobione? Mamy wątpliwości, czy to nie jest tylko następna obietnica wyborcza.

Jest jeszcze jeden aspekt, który każe nam powątpiewać w szczerość obietnic: dług Gminy Przywidz. Na koniec 2018 roku wg WPF [zobacz na WWW]ma wynieść 7 192 501 zł. Jest to istotna informacja, gdyż aby otrzymać dofinansowanie na dany projekt, Gmina musi najpierw wyłożyć własne pieniądze. I teraz pytanie: skąd je weźmie? Następna pożyczka? Przecież Gmina w kolejnych latach chce zmniejszyć dług. Czyli gdzieś przekłamania, bo Przywidz nie ma oszczędności. Może Wójt odpowie na to pytanie?

Prawdopodobny jest też inny scenariusz, gdyż może się okazać, że w 2019 roku Gmina Przywidz do WPF wpisze, że trzeba zaciągnąć następne zobowiązanie, tylko kto przy zdrowych zmysłach da kredyt Gminie, przy tak dużym zadłużeniu i tak niewielkim przychodzie? Nie zapominajmy też o innych kosztownych projektach, które Gmina Przywidz chce realizować. I pamiętajmy też, że wszystkie zobowiązania spłacamy MY!

Jednak to, drogi czytelniku, jest przyszłość, teraźniejszość jest inna, gdyż najważniejsze to: ocalić stołek.


Przepraszamy, że niektóre dokumenty są to słabej jakości skany, jednak nie można ich znaleść w BIP, mimo, że obowiązkiem Gminy jest ich publikacja. Skany otrzymaliśmy dzięki zaprzyjaźnionym sympatykom chcącym, aby Gmina była przejrzysta.