Nie dla śmieci w Miłowie

Na Facebooku powstała grupa przeznaczona dla mieszkańców i sympatyków gminy Przywidz i sąsiednich, chcących zachować piękno i naturalny charakter przyrody Kaszub.

Na stronie są prezentowane coraz rzadsze okazy flory i fauny, które żyją na terenie naszej Gminy a zwłaszcza w strefie Natura 2000. Piękno to może zginąć, jeśli będziemy myśleć tylko o zysku.

Ostatnio coraz głośniej o "sortowni tworzyw sztucznych" w Miłowie. Zbyt dużo jest pytań i wątpliwości co do wpływu na środowisko naturalne, a zwłaszcza ilość powstałych odpadów - ich utylizacji, czy wykorzystywanych środków chemicznych, ilości wody, energii itd. Szkoda, że tą inwestycje przemilczano w czasie wyborów samorządowych. Może, jakby wyszła na światło dzienne mielibyśmy innych radnych czy włodarzy, którzy nie tylko nieśli hasło na plakacie: "Doświadczenie, uczciwość, dialog z mieszkańcami", ale rzeczywiście słuchaliby swych wyborców.

Na stronie petycji: "Ratunek dla Natura 2000 PLH 220025 i okolic" można przeczytać:

W dniu 26 października 2018 r. na stronie WWW Urzędu Gminy Przywidz zostało zamieszczone zawiadomienie, że Wójt Gminy Przywidz wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia.

Mieszkańcom dano trzy dni na odniesienie się.

Osoby, które zdążyły zauważyć i zareagowały były zapewniane przez Włodarzy gminy, że taka inwestycja na pewno w okolicach Przywidza nie powstanie.

Przez rok, za plecami mieszkańców toczyły się sprawy administracyjne mające na celu doprowadzenie do postawienia utylizatorni odpadów na terenie Miłowa, na granicy z otuliną obszaru Natura 2000 oznaczonego symbolem PLH220025.

Utajnienie prac, wyciszanie mieszkańców przy jednocześnie trwających pracach (opiniowanie przez RDOŚ, Wody Polskie, pomiary dotyczące planowanej infrastruktury, budowa drogi z Miłowa do jeziora Przywidzkiego, organizacja wyjazdu dla wybranych [sic!] osób do utylizatorni w Gdyni) budzą uzasadniony niepokój i podważają zaufanie do władz gminy, które przecież zapewniają o turystyczno – rolniczym jej charakterze. Zagrożony teren bezpośrednio graniczy z obszarem Natura 2000 PLH 220025, a częściowo (ok 50m2) go w sobie zawiera. Leży w pobliżu jeziora Przywidzkiego, które wg ekspertyz RGOZ Gdańsk i WFOŚiGW Gdańsk jest skrajnie podartne na degradację.

Członkowie grupy zadają także pytanie: Jak się ma do tego planowana inwestycja na działce, na której jest stanowisko archeologiczne o numerze 15-41/45 ujęte w wojewódzkiej ewidencji zabytków wraz ze strefą ochrony tego stanowiska?. W jaki sposób ma zostać zabezpieczone tak, żeby nie ulec uszkodzeniu, albo co gorsza - zniszczeniu? Wiele pytań zadała też PTG w artykule "Gmina Przywidz śmieciami stoi?". Niestety, ale nasi włodarze nabierają wody w usta, jak się zadaje niewygodne pytania. No cóż, to jest takie charakterystyczne dla niektórych polityków...

O Miłowie i śmieciowym problemie coraz częściej można przeczytać w mediach:

Warto też zajrzeć na strony:

 

UWAGA!

Spotkanie informacyjne dla osób zainteresowanych planowaną inwestycją spółki WOBET na terenie Miłowa

Spotykamy sie 26 września (czwartek) o godzinie 18 w Chacie Miłówce

Proszę informować i zapraszać rodziny i znajomych.

E-mail do kontaktu: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Zapraszamy też do grupy "NIE dla śmieci w Miłowie" na Facebooku.