Trasy rowerowe

Spis treści

3. Szlak Piekła (Rodem):

Statystyki szlaku:

  • Początek i koniec szlaku: Przywidz, róg ulic Spacerowej i Jeziornej
  • Dystans: 9,8 km / czas przebycia wraz z postojami: 1 godzina
  • Nawierzchnia: w większości utwardzone drogi gruntowe, gdzieniegdzie bruk.
  • Rekomendowany rower: górski / trekkingowy
  • Trudność szlaku: dla średniozaawansowanych

Opis szlaku:

Wycieczkę Szlakiem Piekła rozpoczynamy od skrzyżowania ul. Wczasowej z ul. Szkolną, Na pierwszych kilkuset metrach trasa wiedzie utwardzoną drogą gruntową wzdłuż ośrodka wypoczynkowego. Następnie, szlak zagłębia się w lesie, który przylega do mniejszej odnogi Jeziora Przywidzkiego. Zza lasu widać taflę akwenu oraz górujące nad nim rozległe wzniesienia, przez które za chwilę przyjdzie nam się przedzierać. Tutejszy teren jest dość urozmaicony pod kątem ukształtowania. Rozciągające się wokół Przywidza pasmo sięga nawet 250 m n.p.m. Jednak nie oznacza to wcale, że cały czas podjeżdżać będziemy pod górę. Gdy już raz osiągniemy koronę, kolejny odcinek z pewnością będzie z górki.

Po dotarciu do zachodniego krańca Jeziora Przywidzkiego, szlak wynurza się z lasu na rozległą polanę, na końcu której widać już pierwsze zabudowania Piekła. To właśnie od tej uroczej wsi pochodzi nazwa szlaku, a nie przypisywanych trudności, z którymi mielibyśmy spotkać się po drodze. Fakt, że szlak przemierza liczne wzniesienia, jednak nawet początkujący rowerzysta da sobie z nimi radę.

Wracając na szlak, w Piekle Dolnym trzeba wspiąć się na dość stromą górkę. Podjazd wiodący betonowymi płytami jest wymagający, ale posiadając rower z przerzutkami powinniśmy dać sobie z nim radę. Wieś mijamy dość szybko i ponownie zagłębiamy się w barwnej przyrodzie. Jeśli ktoś lubi polne drogi, rozległe łąki i pastwiska, to ten odcinek z pewnością mu się spodoba.

Nieco dalej szlak zagłębia się w leśnej gęstwinie i mozolnie pnie się ku wsi Piekło Górne. Między dolnym a górnym tarasem obu miejscowości do pokonania mamy raptem dwa większe podjazdy - jeden krótki i stromy, drugi - długi i płaski. Po drodze wśród gęsto porośniętego lasu wyłaniają się nam liczne głazy narzutowe, które urozmaicają nieco krajobraz.

W Piekle Górnym na głównym skrzyżowaniu odbijamy w prawo i podążamy w kierunku Gromadzina. Przy krzyżówce warto zwrócić uwagę na stary ceglany dom z 1903 r. Nieco niżej, zjeżdżając drogą wyłożoną kamieniem polnym podobnych zabytków jest więcej, jednak z roku na rok popadają one w coraz większą ruinę. Po pokonaniu tzw. kocich łbów należy odbić w lewo w drogę gruntową, która przemierza wzdłuż łąk i pól uprawnych. Wzdłuż niej rozstawione są także wieżyczki myśliwskie.

Na horyzoncie widać już także las, który pokonamy w drodze do Gromadzina. Leśna droga pokonuje liczne wzniesienia aż dochodzi do kolejnej malowniczej polany, na której latem rosną pyszne poziomki. Grzechem byłoby ich nie skosztować. Krótka przerwa jest tu jak najbardziej wskazana, wszak za chwilę będziemy mieli do pokonanie dość stromy podjazd. Na szczęście to już ostatnia wspinaczka na koronę tutejszych wzniesień. Wysiłek rekompensują nam jednak piękne widoki na malowniczo rozciągające się tereny uprawne oraz mieniące się we wszystkich barwach tęczy łąki.

Najmniej ciekawy odcinek wiedzie drogą asfaltową z Gromadzina do Przywidza. I choć to ostatnie kilometry z górki, należałoby zachować tu szczególną ostrożność wszak trasa pokonuje stromy i krety zjazd, którym podążają także samochody. Niekiedy ruch jest tu wzmożony. Choć szlak jest dość interwałowy i pokonuje liczne wzniesienia, trasa nie należy specjalnie do wymagających. Szlak z pewnością polecić można osobom średniozaawansowanym.